Satiekas divas draudzenes. - Kā Tu esi notievējusi? - Mani vīrs krāpj. Ļoti pārdzīvoju. - Nu, tad šķiries! - Nevaru, man vēl jānomet 3kg. Rozmawiają dwie koleżanki:- Ale się odchudziłaś... Jak to się stało?- Mąż mnie zdradza, i z tej zgryzoty jeść nie mogę.- To się z Nim rozwiedź!- Co to, to nie! Chcę jeszcze schudnąć 8 kilo. 65 0 0
Rozmawiają dwie koleżanki:- Mariola, jak możesz tyle jeść, skoro ciągle powtarzasz, że dbasz o linię?- Bo linia powinna być gruba i wyrazista! 65 0 0
Между старци: Две баби си говорят и едната пита другата: - Колко тежиш? — Скільки ви важите? — В окулярах 120. — А без окулярів? — А без них я ваги не бачу. Una señora va al médico, y la enfermera le pregunta: - Señora, ¿cuánto pesa usted? - Con gafas, 57. - ¿Por qué con gafas? - Porque si me las quito ya no puedo leer el peso en la báscula Hvor meget vejer du? – 85 kilo med briller – Hvad vejer du så uden? – Det ved jeg ikke – Det kan jeg ikke se „Kolik vážíš?” ptá se jedna postarší dáma druhé. „Nó,” protahuje ta druhá, „s brýlemi padesát kilo.” „A bez brýlí?” „Bez brýlí to nepřečtu.” - Hvor mye veier du? - Seksti kilo med briller. - Men brillene kan da ikke spille noen rolle? - Jo, for uten dem kan jeg ikke se vekten. En fed blondine bliver spurgt hvad hun vejer. - 80 kg med briller på. - Øhhh, hvad vejer du da uden briller på? - Jeg aner det ikke, det kan jeg jo ikke se! - Ziuta, ile ważysz?- W okularach sto dziesięć kilogramów.- Dlaczego w okularach?- Bo bez nich nie mogę odczytać wyniku. 65 0 0
Basia prosi swoją koleżankę Kasię, aby ta pożyczyła jej bluzkę.- Dobrze, mówi Kasia, ale pod jednym warunkiem.- Jakim?- Że ani razu jej nie założysz. 65 0 0
Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wkoło. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi:- Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba odwieźć na miejsce... 65 0 0
Hiszpan dobija się w nocy do sypialni samotnej wdowy:- Kto tam? - pyta wdowa.- Juan Emmanuel Fernando da Silva.- Wchodźcie, a ostatni niech zamknie drzwi. 64 0 0
Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem. W końcu zwraca się do dziecka:- Błagam, przypomnij sobie, w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia. 64 0 0
- Dlaczego nie wyszłaś jeszcze za mąż? - pyta Ewę koleżanka.- A po co? Mam psa, który warczy, papugę, która klnie i kota, który włóczy się po nocach. 63 0 0
Plotkują dwie przyjaciółki:- Nie wyobrażasz sobie, jakiego pecha ma Ziuta. Wydała trzy stówy na komplet czerwonej seksownej bielizny i poszła do lekarza. Teraz rzeczywiście jest chora, ale z wściekłości.- Dlaczego?- Bo lekarz kazał jej pokazać tylko język. 63 0 0
Rozmawiają dwie przyjaciółki:- Wiesz... Mam cudownego męża. Nie pije, nie pali, nie bije mnie i nie zdradza, nie ogląda meczy, nie żałuje mi pieniędzy - mówi jedna.- Dawno Go sparaliżowało? - pyta druga. 63 0 0
Przychodzi baba na bal przebierańców cała pomalowana na biało. Spotyka ją facet i pyta się:- Przepraszam za co pani się przebrała?Baba podnosi nogę do góry i mówi:- Za dziurę w zębie. 63 0 0
Matka mówi do córki:- Codziennie chodzisz na te swoje dyskoteki. Jeszcze od tego ogłuchniesz.- Dziękuję, nie jestem głodna. 62 0 0
Idzie supermodelka przez wieś, a za nią szczekając biegnie strasznie chudy pies. Jakiś gospodarz podźwignął się od piwa i chce odgonić psa, ale кuм łapie go za łokieć i mówi:- Daj spokój psu! Co on winien? W życiu tyle kości naraz nie widział. 62 0 0
Rozmawiają dwie przyjaciółki:- Prosiłam Cię, żebyś nikomu nie mówiła, że wychodzę za mąż.- Nie pisnęłam nikomu ani słówka. Spytałam tylko Helenkę i Marysię, czy je zaprosiłaś na ślub. 62 0 0
- Czy kiedykolwiek mąż zastał Cię z obcym mężczyzną?- Nigdy. Zawsze tylko z kumplami lub znajomymi... 62 0 0
- Dziewczyno, gdzieś Ty była przez całą noc? - pyta córkę matka.- Chodziłam po knajpach - pada odpowiedź.- Dlaczego?- Szukałam Krzyśka, bo myślałam, że mnie zdradza. Ale na szczęście leżał uchlany pod barem. 62 1 0
Matka pyta córkę:- Jaki jest ten Twój nowy chłopak? Porządny on chociaż?- Ależ oczywiście, mamo! Jest oszczędny, nie pije, nie pali, ma bardzo miłą żonę i trójkę grzecznych dzieci. 62 1 0
Spotykają się dwie przyjaciółki:- Słyszałam moja droga, że chcesz wrócić do Jurka? A przecież w zeszłym roku go porzuciłaś...- Tak to prawda, ale diabli mnie biorą, gdy sobie pomyślę, że on żyje teraz spokojnie z inną kobietą. 62 0 0
Młoda dziewczyna spaceruje z niemowlakiem w wózeczku. Starsza pani zagląda z zainteresowaniem i stwierdza:- Jakie ładne dziecko i na pewno mądre?!- No pewnie - zgadza się młoda mama. - Przecież przez dziewięć miesięcy chodziło ze mną do liceum. 62 0 0