Rozmawia dwóch małżonków. Pierwszy mówi, wzdychając:- Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta.Na to drugi:- Jest! Jej matka! 57 0 0
Jedzie mąż z żoną 200km/h. Żona mówi:- Kochanie zwolnij, bo nas pozabijasz.- Spokojnie, jesteśmy ubezpieczeni. 57 0 0
Dwóch facetów spotyka się po urlopie.- Jak tam było na wczasach? - pyta pierwszy.- Stosunkowo nieźle - odpowiada drugi. 57 0 0
Rozmawia dwóch kumpli:- Dzięki Bogu, w końcu dostałem rozwód. Kamień spadł mi z serca - mówi pierwszy.- I rogi z głowy - dodaje drugi. 57 0 0
Spotyka się dwóch znajomych:- Moja żona jest jak skowronek radosna i pięknie śpiewa od rana.- A moja jest jak pelikan. Kaprawe oczka, wór pod brodą,Wiecznie rozwarty dziób, tułów pękaty, nóżki krzywe i krótkie , a jej skrzeczącego głosu słuchać się nie da... 57 0 0
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?- To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:- Ty jesteś następna, grubasku. 57 0 0
Krzysio chwali się koledze:- Mam z bratem konto. Podzieliliśmy się sprawiedliwie - On pieniądze wpłaca, a ja podejmuję. 57 0 0
Zwierzenia przy piwie:- Ech stary, straciłem żonę, bo zaczęła się odchudzać.- Anoreksja?- Nie, przeciąg. 57 0 0
Rozmawia dwóch kolegów :- Od sześciu lat codziennie rano wybieram się pobiegać.- Chciałbym mieć Twoją kondycję.- No nie wiem, codziennie rano tylko się wybieram ... 57 0 0
Rozmawia dwóch kolegów :- Rozmowa z kobietą jest jak czytanie regulaminów bankowych.- Dlaczego ?- Bo na koniec, chociaż nic z tego nie rozumiesz, zgadzasz się na wszystko. 57 0 0
- Pożar! Muszę pędzić! - mówi mężczyzna.- Przecież nie jesteś strażakiem... - dziwi się jego kolega.- Ja nie, ale mąż mojej kochanki tak! 57 0 0
Rozmawia dwóch kolegów:- Cześć! Chcesz usłyszeć dowcip o sklerotyku ?- Pewnie, no to dawaj.- Cześć! Chcesz usłyszeć dowcip o sklerotyku ? 57 0 0
Znajomy mówi do znajomego:- Wiesz, na urodzinach u Mariana zjadłem wszystko co było na stole!- I nie masz żadnych problemów?!- Mam. Nikt mnie już więcej nie zaprasza... 57 0 0
Rozmawia dwóch znajomych:- Podobno szukasz żony. I to przez biuro matrymonialne. Ile ofert już dostałeś?- Setki!- I co piszą?- Weź pan moją... 57 0 0
Rozmawia dwóch kolegów :- Jak powstał taniec irlandzki ?- Nie wiem ale przypuszczam,Że w jakimś dużym irlandzkim pubie z jednym pisuarem. 57 0 0
- Słyszałem, że byłeś na wczasach w Chorwacji i we Włoszech. Gdzie było lepiej?- Nie wiem! I tu, i tu byłem z żoną i dziećmi. 57 0 0
- Twój narzeczony to utracjusz! Nie ma jeszcze połowy miesiąca, a jemu już brak pieniędzy.- Co Ty mówisz tato? Chciał od Ciebie pożyczyć?- Nie, ale ja od niego. 57 0 0
W sklepie z elektrotechniką:- Proszę pana, chcę kupić do samochodu zestaw głośnomówiący.- Proszę pana a sam pan jeździ?- Nie, najczęściej z żoną i teściową.- I co? Mało panu ? 57 0 0
Rano gdy zapinałem koszulę to odpadł mi guzik.Gdy próbowałem zasznurować buta to urwało mi się sznurowadło.Gdy wychodziłem z domu i zamykałem drzwi to klamka została mi w ręku.Teraz boję się wysikać... 57 0 0
- Czy nie sądzi pan, że w kinie widzi się zbyt wiele seksu?- Być może, ale mnie to nie interesuje co dzieje się na widowni... 57 0 0