Żarty o wymiarze sprawiedliwości
Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd.
Sędzia: Wiecie, co, chłopaki? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idźcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodzą.
- No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich.
- Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków.
- O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś?
- No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałeś? - zwraca się do drugiego.
- 75 osób.
- Ile?! A w jaki sposób?!
- No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła...
Zerknąć do lasu nadeszła pora,
Bo ktoś przyrządził w nim muchomora
Czarną polewkę z grzyba dostali
Ci co sensownie w miarę gadali:
Lisek Marcinek - fajny kolega,
Każdy sympatii nić w nim dostrzega.
Ale kaczuszkom ta mordka zbrzydła,
Więc wydymali liska bez mydła...
Pani gilowa także wypadła -
Kaczor krzywego użył zwierciadła.
Tym lustereczkiem, tak lustrowali,
By tylko kumple kaczek zostali.
Ostatnio leśna stacja nadała,
Że kaczki ptasia grypa dorwała.
Kaczor odwołał trójcy spotkanie,
By nie szerzyło się zarażanie.
Kaczor okazał się bardzo ludzki
Zwłaszcza, że trójkąt był to bermudzki
Niestety plotką choroba była...
Wielu wieść taka w mig zasmuciła...
Ponieważ wpadki trzeba tuszować,
Zaczęto innych w lot krytykować.
Taka wśród zwierząt była potrzeba,
Więc krytykować zaczęto drzewa.
Reprezentacja drzew oberwała,
Bo turniej w piłkę źle rozegrała.
Nic nie pomogły wytłumaczenia,
Że jedynego mieli jelenia ...
Bajka to smutna, ale prawdziwa.
Kto rządzi - życia sobie używa.
Kto podskakuje - dla tego sąd,
Więc są migracje - by dalej stąd.
Niedługo kulawy zostanie pies,
A echo mściwie szepnie - "jes,jes,jes..."